Katarzyna Narożnik – dietetyczka i trener personalny

Katarzyna Narożnik – dietetyczka i trener personalny

Ze sportem związana jest od dawna. – Swoje pierwsze treningi wykonywałam w domu. Kiedy ukończyłam 18 lat poszłam na siłownię. Trafiłam tam na dobrego trenera, który pomógł mi i dał wskazówki dotyczące treningu. Zaczęłam się bardziej interesować odżywianiem i ćwiczeniami. Stało się to moją pasją. Po kilku latach ćwiczeń pojechałam na obóz, gdzie zrobiłam kurs trenera personalnego. Później doszły różne szkolenia i konferencje z zakresu treningu i odżywiania. Ukończyłam m.in. cztery poziomy z dietetyki i suplementacji u J. Mauricz i cały czas pogłębiam swoją wiedzę. Pierwszą pracę zaczęłam w klubie sportowym dla kobiet. Obecnie pracuje w Fitness Platinium, gdzie prowadzę również konsultacje żywieniowe.

Mamy Nowy Rok. Dla wielu osób jest to odpowiedni moment do zrobienia pierwszego kroku w stronę poprawy sylwetki i zdrowia. Oferuję swoją pomoc wszystkim, którzy chcą zadziałać w tym kierunku i polepszyć jakość swojego życia. Wiem jak ważne jest dobranie odpowiedniego planu treningowego i żywieniowego, aby osiągnąć zamierzony cel i wytrwać w swoim postanowieniu dłużej niż miesiąc. Do wszystkiego potrzebujemy czasu, dlatego tak ważna jest systematyczność.

Podobnie z planem żywieniowym, który dobieram indywidualnie. To nie jest dieta cud! Każdy organizm jest inny. Trzeba się dowiedzieć m.in. czy nie ma problemów zdrowotnych, hormonalnych, które w dzisiejszych czasach występują bardzo często. Musimy się nauczyć zdrowo jeść, a nie głodzić. W naszym jadłospisie zwróćmy uwagę przede wszystkim na ilość pełnowartościowego białka, którego zazwyczaj jest za mało, a powinien być w każdym posiłku. Zazwyczaj przeważają węglowodany np. chleb, owoce, ziemniaki, płatki, a białka nie ma praktycznie wcale. Jogurt czy dwa plasterki szynki w posiłku nie wystarczy.

Jeżeli chodzi o tłuszcze to najczęściej obawiają się ich kobiety. Niepotrzebnie, bo są odpowiedzialne m.in. za prawidłowe funkcjonowanie hormonów, za to, aby nam nie wypadały włosy, czy łamały paznokcie. Nie boimy się ich. Spokojnie używając odpowiednich ilości możemy smażyć np na oleju kokosowym czy maśle klarowanym, które mają wyższą temperaturę dymienia i nie są dla nas szkodliwe. Możemy dodawać oliwę z oliwek do sałatek czy jeść orzechy np. nerkowce, migdały, laskowe itp. Dieta może być smaczna. Nie musimy ze wszystkiego rezygnować. Ważne żeby zrobić to z głową i dostarczać odpowiednich składników, aby nasz organizm miał siłę normalnie funkcjonować.

Jeżeli chcesz zagłębić temat odżywiania czy treningu zapraszam na konsultacje żywieniowe, które odbywają się w pierwszy poniedziałek każdego miesiąca lub indywidualne treningi.