Korona Gór Polski czyli hartowanie stali

Korona Gór Polski czyli hartowanie stali

Charakter przedsiębiorcy popycha nas ku rywalizacji i wyznaczaniu celów. Cele są tak różne jak różne są nasze potrzeby, zainteresowania, obszary działań. Podobnie jest z rywalizacją. Rywalizujemy na polu biznesowym, z kontrahentami, urzędnikami. Rywalizujemy z przyjaciółmi, sąsiadami. Rywalizujemy nawet na terenie własnego domu, z najbliższymi nam osobami. Jednakże najtrudniejszym rywalem jesteśmy sami dla siebie. Najtrudniej osiągnąć cele, które wiążą się z koniecznością pokonania własnych barier i ograniczeń, obaw i słabości. Pokonanie ich przynosi nam natomiast najwięcej satysfakcji i kształtuje nasz charakter, charakter niezbędny do podejmowania codziennych decyzji biznesowych, niejednokrotnie ryzykownych.

Styl życia przedsiębiorcy i menedżera odciska piętno na naszym zdrowiu. Choroby cywilizacyjne w postaci problemów z układem krążenia, otyłości czy różnych odmian depresji są skutkiem życia w pośpiechu, pod ciągłą presją braku czasu, zdobywania pieniędzy. Z reguły za późno orientujemy się, że w tym ciągłym wyścigu nie zadbaliśmy o rzecz najcenniejszą – nasze zdrowie, że nie znaleźliśmy czasu na dokonanie tej najważniejszej inwestycji.

Jak zatem połączyć nasz wymuszony styl życia z dbaniem o zdrowie fizyczne i komfort psychiczny? Odpowiedzią jest aktywność fizyczna. Jest to najlepszy sposób na odreagowanie stresów związanych z pracą i prowadzeniem własnego biznesu. Najlepszy sposób na poprawę zdrowia fizycznego i kondycji psychicznej. Może to być wreszcie świetny sposób na wypoczynek nie wymagający poświęcania dużej ilości czasu.

Nie każdy z nas ma jednakże predyspozycje do uprawiania joggingu, ćwiczeń na siłowni czy forsujących wycieczek rowerowych. Mało kto ma na tyle wolnego czasu, aby udać się w długą podróż czy podratować swoje zdrowie w sanatorium. Natomiast każdy z nas może znaleźć choć chwilę na piesze wędrówki. Dla bardziej ambitnych aktywność ta może być połączona z wyznaczeniem celu i pokonaniem własnych słabości.

Sposobem łączącym aktywność fizyczną z wypoczynkiem oraz stawianiem sobie trudnych celów i pokonywaniem własnych ograniczeń jest zdobycie Korony Gór Polski. To termin ukuty w zeszłym stuleciu i odnosi się w dużym uproszczeniu do 28 najwyższych szczytów pasm górskich występujących na terenie Polski. Każdy z nich posiada wytyczone szlaki piesze przystosowane zarówno dla osób mało doświadczonych jak i górskich zapaleńców. Wśród 28 szczytów występują zarówno te bardziej wymagające, z dużym przewyższeniem i ekspozycją, jak i szlaki o stosunkowo niewielkim nachyleniu. Większość z nich przebiega przez tereny parków narodowych lub w pobliżu zabytków architektonicznych i pomników przyrody. Ale zdecydowanie wszystkie zapewniają niezapomniane przeżycia estetyczne związane z pięknymi widokami i obcowaniem z przyrodą.

Rozmieszczenie pasm górskich w Polsce sprawia, że dla nas mieszkańców jej centralnej części dojazd do większości z nich to kwestia maksymalnie kilku godzin. Jest to zatem wyprawa, na którą częstokroć wystarczy jeden weekend, czy w przypadku Gór Świętokrzyskich nawet tylko jeden dzień. Długość szlaków i ich stopień trudności jest bardzo zróżnicowany, dlatego dla początkujących warto wybrać te mniej wymagające np. w Bieszczadach, Gorcach czy wspomnianych już Górach Świętokrzyskich. Zdobywanie poszczególnych szczytów nie wymaga, przy odpowiednim zaplanowaniu, znacznej ilości czasu. Poszczególne góry i pasma górskie można rozdzielić na weekendowe wycieczki czy tygodniowe wypady. Charakter tras umożliwia organizację wycieczek samodzielnie lub w większej grupie.

Koszty takich wyjazdów są niewielkie – kwatery oscylują w granicach 40 – 50 złotych za nocleg, a wyżywienie na szlaku składa się głównie z prowiantu przypominającego nam młodzieńcze lata np. konserw czy pasztetów. Natomiast samo przygotowanie do wspinaczki wymaga zakupu odpowiedniego obuwia trekkingowego. Jego ceny wahają się w przedziale od 200 do 1000 złotych. Ponadto warto zakupić porządny plecak i odzież termo aktywną – łączny koszt nie przekracza kilkuset złotych.
Zatem komu w drogę temu czas!