W maratonie pokonaj siebie, nie rywala!

W maratonie pokonaj siebie, nie rywala!

Bieganie już od dawna zyskuje na popularności, jednak obecnie coraz większym zainteresowaniem cieszą się nie tylko zwykłe przebieżki po osiedlu, ale także i udział w maratonach. Podpowiadamy, co zrobić, gdy to twój pierwszy start, a do biegu zostało niewiele czasu.

Plan treningów można opracować tylko po konsultacjach ze specjalistą, natomiast poniższe wskazówki mogą być pomocne zwłaszcza dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z bieganiem na dłuższych dystansach.

Dwa dni przed maratonem: Zapomnij o ciężkim treningu!

Jeśli nie wypracowałeś sobie odpowiedniej formy w okresie przygotowawczym, morderczy trening na 48 godzin przed startem nie dość, że nie pomoże, to jeszcze zaszkodzi. W tym czasie najważniejszy jest odpoczynek i odpowiednia ilość snu. Ważne też, aby nie decydować się na długą podróż na dwa dni przed startem, bo to właśnie przespana noc dwa dni przez maratonem może się okazać kluczowa. Noc tuż przed biegiem zwykle jest niespokojna, co jest spowodowane wzrostem adrenaliny.

Dzień przed startem: Spakuj sprzęt

Zrób to wcześniej, żebyś o niczym nie zapomniał. To, co istotne, sprzęt powinien być sprawdzony. Buty czy koszulka kupione na tydzień przed zawodami nie mają racji bytu, bo mogą powodować dyskomfort, czy w najgorszym przypadku nawet być przeszkodą w osiągnięciu dobrego wyniku. Ważne też, aby zabrać to, w czym dobrze się czujemy. To ma wpływ na nasze samopoczucie!

W dniu maraton: Miej na wszystko czas

Wstań na tyle wcześnie, żeby spokojnie zjeść śniadanie i pójść do toalety. Posiłek przed zawodami ma być lekkostrawny i dawać energię, może to być np. bułka z dżemem. Do tego herbata, najlepiej owocowa. Ci, którzy preferują kawę, również mogą się jej napić. Pamiętaj, aby nie obciążać wątroby żadnymi witaminami czy suplementami. W razie konieczności wspomożenia się lekiem przeciwbólowym, zażyj go przed zawodami.

Pamiętaj o odpowiednim nawadnianiu

Można się odwodnić, ale i przewodnić, dlatego pamiętaj o piciu wody. Izotoniki zostaw na maraton. Co jeśli lubimy kawę czy herbatę, które też odwadniają? I na to jest sposób – każdą filiżankę popijmy szklanką wody Na kilka godzin przed startem nie wlewaj w siebie zbyt dużej ilości płynów, bo po prostu będzie ci ciężko biec.

Zachowaj równomierne tempo!

Zacznij wolno, żeby mieć siły na efektowne zakończenie maratonu. Zwykle pierwsze dwa kilometry biegniemy szybciej, co jest spowodowane przypływem adrenaliny. Po przebiegnięciu tego dystansu unormuj tempo. I co najważniejsze, nie ścigaj się z innymi uczestnikami maratonu! Pamiętaj, że rywalizujesz ze swoimi słabościami, a nie z czasem innego biegacza.

Wsparcie bliskich

Na pewno nie raz będziesz miał momenty słabości, to jest normalne. Zwłaszcza przy takim wysiłku. Dlatego wsparcie bliskich naprawdę się przyda. Gdy ktoś ci dopinguje, jesteś w stanie wykrzesać z siebie więcej, niż ci się wydaje.